Zachęta 30, 26-650 Przytyk
(48) 618 00 83 /

Informacje parafialne

2022-09-05

Diecezjalne Studium Organistowskie

Diecezjalne Studium Organistowskie

w Radomiu

ul. B. Prusa 6  26-600 Radom

tel. 48  36 56 228

 

 

 

przyjmuje kandydatów na kolejny rok nauki 2022/2023

 

 

Warunki przyjęcia:

 

            - podanie

            - życiorys

            - opinia od Księdza Proboszcza

            - kserokopia świadectwa ukończonej szkoły

- kserokopia świadectwa szkoły muzycznej (ogniska muzycznego), jeśli do takich kandydat uczęszczał

            - dwa zdjęcia

 

 

 

Egzamin wstępny – informacyjny

                                 26 września 2022 r.  godz. 9.00

 

 

Uwaga !   Obowiązkowe zajęcia w Diecezjalnym Studium Organistowskim

odbywają się w każdy poniedziałek i wtorek (rok  I, II)  oraz we wtorek i środę (rok III, IV, V). Nauka trwa 5 lat.

 

 

P.S.

Uprzejmie prosimy P.T. Księży Proboszczów o pomoc w wyszukaniu kandydatów na organistów, którzy mogliby uczyć się w naszym Studium, a w przyszłości służyć swoimi umiejętnościami muzycznymi Kościołowi oraz o wywieszenie tego plakatu na tablicy ogłoszeń przy kościele.

 

                                                                       Dyrektor

                                                                       Diecezjalnego Studium Organistowskiego

                                                                       w Radomiu

                                                                       ks. Wojciech Szary

 

 

2022-09-03

Ja jestem drogą, prawdą i życiem (J 14, 6) List Pasterski Episkopatu Polski z okazji XII Tygodnia Wychowania

Ja jestem drogą, prawdą i życiem (J 14, 6)

 

List Pasterski Episkopatu Polski z okazji XII Tygodnia Wychowania

 

 

 

Drodzy Bracia i Siostry,

 

Już od dwunastu lat w pierwszą niedzielę września kierujemy do Was słowo związane z Tygodniem Wychowania. W dzisiejszej Ewangelii Jezus przypomina swoim słuchaczom: „Nikt z was, kto nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem” (Łk 14, 33). Te słowa Chrystusa uczą nas, że dojrzała decyzja pójścia za Jezusem wymaga konkretnych odniesień do naszego całego życia, w tym także do dzieła wychowania. Musimy więc pytać siebie nieustannie, w jaki sposób my, jako wychowawcy, rodzice, dziadkowie, nauczyciele, uwzględniamy w naszych relacjach z wychowankami to, że jesteśmy uczniami Chrystusa?

Myślą przewodnią XII Tygodnia Wychowania, który rozpocznie się w naszej Ojczyźnie w przyszłą niedzielę, stanowić będą słowa Jezusa zaczerpnięte z Ewangelii św. Jana: „Ja jestem drogą, prawdą i życiem” (J 14, 6). Towarzyszyć nam będzie również postać św. abpa Józefa Bilczewskiego, którego setną rocznicę śmierci będziemy przeżywać w tym roku szkolnym. Urodził się on 26 kwietnia 1860 r. w Wilamowicach, na terenie dzisiejszej diecezji bielsko-żywieckiej, a zmarł 20 marca 1923 r. we Lwowie. Był rektorem Uniwersytetu Lwowskiego i w latach 1900-1923 arcybiskupem metropolitą lwowskim. Św. Józef Bilczewski w swej działalności i nauczaniu wiele miejsca poświęcił sprawie chrześcijańskiego wychowania dzieci, młodzieży i dorosłych. Świadectwem tego są treści wychowawcze zawarte w jego pasterskich listach, które pisał w kaplicy przed Najświętszym Sakramentem.

 

1.   Konieczność perspektywy wiary w wychowaniu

 

Św. abp Józef Bilczewski w jednym ze swoich listów napisał: „Istnienie i zadanie człowieka nie kończy się na tym świecie. (…) Dzięki Bogu, że nie, bo gdyby doczesność była nam ostatecznym kresem, to życie nasze, życie ludzkości byłoby najstraszniejszą zagadką” (Św. abp Józef Bilczewski, O Kościele Chrystusowym. List Pasterski do duchowieństwa i wiernych). Życie człowieka nie ogranicza się do doczesności, dlatego chrześcijański wychowawca patrzy na swoje zadania z perspektywy wiary, która sięga poza horyzont tego świata. Dla arcybiskupa Bilczewskiego Kościół jest „szkołą dla nieba”, która w swym programie wychowawczym uwzględnia ostateczny cel istnienia. Takie spojrzenie ratuje przed pesymizmem sianym przez tych, „według których nie warto żyć”, gdyż „życie, według nich jest złem i tylko złem”, i tworzy je tylko „bezcelowe ciągłe cierpienie i straszna nuda” (Św. abp Józef Bilczewski, Młodości! Ty nad poziomy wylatuj! List Pasterski do uczniów szkół średnich i seminariów nauczycielskich). Wiara i zaufanie Bogu wnosi natomiast w pracę wychowawczą optymizm i nadzieję. Życie ma sens. Gwarantem tego sensu jest Bóg, który pomimo obecnego w świecie zła i cierpienia zapewnia nas, że to do Niego należy ostatnie słowo. Sens ma również wychowywanie, także wtedy, kiedy w życiu wychowanków nie widać jeszcze owoców podejmowanych wysiłków. Trzeba oczywiście czynić wszystko, co w naszej ludzkiej mocy, korzystać z dostępnych metod i środków wychowawczych, ale trzeba też pamiętać o modlitwie i powierzeniu wychowanków Bogu, który „mocą działającą w nas może uczynić nieskończenie więcej, niż prosimy czy rozumiemy” (Ef 3,20).

 

 

2.   Decyzje zawsze z Jezusem – Drogą

 

Uwzględnienie w życiu perspektywy wiary ma też wpływ na podejmowanie przez nas życiowych decyzji. Człowiek, który z wiarą patrzy na życie, w planowaniu swojej przyszłości radzi się zawsze Jezusa, który jest jedyną pewną i bezpieczną Drogą. Dokonując w ten sposób mądrych wyborów dobrze i kompetentnie będzie wypełniał swe obowiązki. Będzie czynił wszystko z oddaniem i z miłością. Powiemy wtedy o kimś takim, że jest to lekarz, nauczyciel, ksiądz, urzędnik z „powołania”. Ten ktoś odnalazł swoje miejsce w życiu i dobrze wykorzystuje swoje predyspozycje oraz talenty w służbie Bogu i dla dobra bliźnich.

Św. abp Józef Bilczewski wychodząc z założenia, że ludzie najlepiej spełniają to, do czego lgnie ich serce, widzi w rozeznawaniu życiowej drogi z Bogiem jeden z najważniejszych elementów formacji własnej: „Strach ogarnia mię na myśl – pisze św. Józef Bilczewski – że całe życie człowieka zależy od dwóch, trzech czy czterech tak i od tyluż nie, wypowiedzianych między dziesiątym a trzydziestym rokiem życia lub nawet wcześniej”. Pochopne decyzje, podejmowane bez głębszego namysłu, wynikające z towarzyszącej im płytkiej motywacji mogą wywrzeć negatywne skutki na całe dalsze życie. Stąd konieczność nieustannego zadawania sobie pytania, czego oczekuje od nas w danej chwili Bóg: „Przede wszystkim mamy zawsze pamiętać o tym, że życie nie jest igraszką losu i nie wedle ślepego układa się trafu. Miłość Boża nas stworzyła, ona też obmyśliła stan, czyli drogę, na której najbezpieczniej i najpożyteczniej możemy spełnić obowiązki na ziemi i zdążyć do nieba”. (Św. abp Józef Bilczewski, Młodości!Ty nad poziomy wylatuj! List Pasterski do uczniów szkół średnich i seminariów nauczycielskich). Życiowe decyzje powinny być zawsze poprzedzone modlitwą i rozeznaniem woli Bożej. Trzeba pamiętać, że poczucie szczęścia i satysfakcja w życiu nie są celem procesu rozeznawania, ale pojawiają się jako „skutek uboczny” dobrych decyzji.

 

3.   Przemieniające spotkanie z Jezusem – Życiem

 

Arcybiskupowi Józefowi Bilczewskiemu przyszło kierować archidiecezją lwowską w czasie, gdy Polska po 123 latach zaborów odzyskiwała na nowo utraconą wolność. W listopadzie 1918 roku skończył pisać obszerny list, a właściwie traktat pedagogiczny poświęcony kształtowaniu charakteru, który opublikował jako List pasterski skierowany do uczniów szkół średnich. Bardzo ciekawie zwraca w nim uwagę, że choć na przestrzeni wieków pojawiało się wielu bardzo szlachetnych ludzi, to nikt z nich nie był w stanie urzeczywistnić w swym życiu ideału doskonałego człowieka. Przywołuje przykład Cycerona, który stwierdził, że filozofowie opisali wprawdzie, jakie cechy powinien mieć „idealny mędrzec”, jeśli w ogóle się kiedyś pojawi, ale on, Cyceron, żadnego takiego człowieka jeszcze nie spotkał. Natomiast abp Bilczewski ukazuje Osobę, która stanowi ucieleśnienie tego ideału. Jest nią Jezus Chrystus.  Jezus pogodził w sobie w harmonijny sposób to, co może wydawać się nie do pogodzenia: „Jest w Nim prawda bez zarozumiałości, skromność bez afektacji, stałość bez uporu, miękkość bez pobłażliwości, powaga bez wyniosłości, życzliwość bez słabości, umartwienie bez wyszukanej ostrości, pokora razem z godnością, prostota razem z dostojnością, największa ruchliwość obok najgłębszego spokoju, modlitwa, ale i praca, nienawiść do złego, ale współczucie dla złych (…) ukochanie samotności, ale też oddanie się życiu towarzyskiemu, o ile tego wymagało Jego posłannictwo. (…) Chrystus w codziennym obcowaniu z ludźmi był przystępny, pełen szczerości i najwyższej delikatności. (…) Nigdy więcej majestat nie był tak słodki, jak u Jezusa, a dobroć równie majestatyczna” (Św. abp Józef Bilczewski, Charakter. List Pasterski do uczniów szkół średnich i seminariów nauczycielskich).

Prosimy wszystkich Rodziców, Duszpasterzy i Katechetów, by odczytali te słowa jako zachętę do włączenia się w dzieło ewangelizacji, której celem jest budowanie zażyłej więzi z Jezusem. Zróbmy wszystko, by przygotowanie do sakramentów świętych, zwłaszcza sakramentu bierzmowania we wszystkich polskich parafiach miało charakter ewangelizacyjny. Zatroszczmy się o rozwój wspólnot ewangelizacyjnych. Doświadczenie głębokich więzi we wspólnocie, pośrodku której jest Chrystus, otwiera serca i stanowi najtrwalszy motyw trwania w przyjaźni z Bogiem.

Drodzy Bracia i Siostry, każde spotkanie z Jezusem to nie tylko okazja, aby  kontemplować Jego Osobę, ale też źródło siły do zmiany życia. Mówią o tym historie ludzi, którzy tego doświadczyli i byli w stanie rozpocząć wszystko od nowa niezależnie od okoliczności życiowych i obciążeń z przeszłości. Wymownym znakiem wobec świata jest sprawowanie przez papieża Franciszka Mszy Wieczerzy Pańskiej w zakładach karnych.  Odwiedzając w czasie Światowych Dni Młodzieży w Panamie Ośrodek Karny dla Nieletnich papież Franciszek powiedział: „Jezus przełamuje logikę, która oddziela, wyklucza, izoluje i fałszywie dzieli między dobrymia złymi. Papież dodał, że „Pan Jezus czyni to stwarzając więzi”. 

 

4.   Ku lepszemu poznaniu Jezusa – Prawdy

 

W jednym ze swoich listów pasterskich abp Bilczewski zwracając uwagę na dobrodziejstwa płynące z korzystania przez jego diecezjan z usług towarzystw ubezpieczeniowych, przypomina, że trzeba również pamiętać o asekuracji swej duszy na szczęśliwe życie wieczne. Polisa ubezpieczeniowa musi być odnawiana co roku, w przeciwnym razie straci ważność. Tak samo stale trzeba dbać o rozwój wiary, aby być ubezpieczonym „od ognia wiecznego i na szczęśliwe życie wieczne” (Św. Abp Józef Bilczewski, Sumienie. List pasterski w latach wojny 1914-1915).

Dzisiaj coraz wyraźniej widać konieczność szeroko rozumianej troski o formację stałą dorosłych, w tym o poziom wiedzy religijnej. Abp Józef Bilczewski z właściwą sobie przenikliwością pisał: „Nie wystarcza wyuczenie się na pamięć kilku formułek katechizmu czy dogmatyki i etyki. Nic bardziej religii nie szkodzi jak powierzchowna jej znajomość. (…) Choćbyście i najpilniej się uczyli, to ta szczypta wiedzy religijnej, której nabędziecie w szkole, nie może wam starczyć na całe życie” (Św. abp Józef Bilczewski, Młodości! Ty nad poziomy wylatuj! List Pasterski do uczniów szkół średnich i seminariów nauczycielskich). Jako rektor Uniwersytetu Lwowskiego św. Józef Bilczewski wzywał swych studentów, by rozwijali wiedzę religijną poprzez lekturę książek czy słuchanie kazań tak, by zharmonizować znajomość prawd wiary i ich głębokich uzasadnień ze zdobytym wykształceniem (Św. abp Józef Bilczewski, Młodości!Ty nad poziomy wylatuj! List Pasterski do uczniów szkół średnich i seminariów nauczycielskich). Niech każdy z nas postawi sobie pytanie o poziom swojej wiedzy religijnej. Zasada dotycząca ludzkich relacji, w myśl której, jeśli się kogoś kocha, zmierza się do tego, aby go jak najlepiej poznać, obowiązuje także w naszej relacji z Bogiem. Dziś bez przeszkód można dotrzeć do dobrej literatury religijnej w postaci książek i czasopism, działają katolickie rozgłośnie radiowe, dostępne są programy telewizyjne redakcji katolickich. Niewyczerpanym źródłem dobrych treści pogłębiających wiarę jest również internet. Starajmy się korzystać z tych wszystkich możliwości. Szczególnie cenne są organizowane w parafiach spotkania w ramach katechezy dorosłych.

 

Drodzy Bracia i Siostry,

Zapraszamy Was wszystkich do włączenia się w przeżywanie XII Tygodnia Wychowania w Polsce. Słowa tej zachęty kierujemy do Rodziców, Nauczycieli i Wychowawców, Duszpasterzy i Katechetów, Przedstawicieli środków społecznego przekazu, Parlamentarzystów i Samorządowców odpowiedzialnych za realizację procesu wychowawczego i kształt szkoły w naszej Ojczyźnie.

Niech we wszystkim, co czynimy, towarzyszy nam przesłanie św. abpa Józefa Bilczewskiego: „Panu Bogu dajmy zawsze pierwsze miejsce w naszej myśli i sercu! Nie traćmy Go nigdy z oczu! Niech będzie tą gwiazdą, wedle której mamy się orientować w każdym życia przypadku” (Św. abp Józef Bilczewski, Młodości! Ty nad poziomy wylatuj! List Pasterski do uczniów szkół średnich i seminariów nauczycielskich).

Jakże ważne jest to, byśmy kształtowali serca własne i bliźnich w oparciu o Ewangelię. Tak uformowane serca będą mężne i zdolne do konfrontacji z trudną sytuacją, w jakiej przychodzi nam żyć. Będą też otwarte na drugiego człowieka, co jest tak istotne zwłaszcza dziś, kiedy tak wiele naszych Sióstr i Braci z Ukrainy uciekając przed wojną przybyło do naszego kraju. Przyjmujemy ich z miłością. Niech nigdy nam nie zabraknie tej miłości i potrzeby bliskości z tymi, którzy nas potrzebują. To jest sprawdzian naszej wiary i owoc wychowania w szkole Chrystusa, który jest Drogą, Prawdą i Życiem.

Na rozpoczynający się wkrótce XII Tydzień Wychowania przyjmijcie Boże błogosławieństwo i zapewnienie o modlitwie w intencji wszystkich polskich Wychowawców oraz tych, wobec których podejmują oni swą posługę.

 

 

Podpisali: Kardynałowie, Arcybiskupi i Biskupi

obecni na 392. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski,

Zakopane, 6-7 czerwca 2022 r.

2022-03-26

Modlitwa w intencji misji parafialnych


PANIE JEZU CHRYSTE,

TY  PRAGNIESZ ZBAWIENIA KAŻDEGO CZŁOWIEWKA.

POLECAMY CI MISJE ŚWIĘTE

W NASZEJ PARAFII.

NIECH BĘDZIE TO CZAS

ŁASKI I BŁOGOSŁAWIEŃSTWA,

POJEDNANIA I ODNOWY,

MIŁOSIERDZIA I NADZIEI.

BOŻE OJCZE,

SPRAW, ABYSMY OTWORZYLI SIĘ NA TWOJE SŁOWO.

WSZYSTKIM DAJ ŁASKĘ

ODNOWY WIARY I POKÓJ SUMIENIA;

RODZINOM DAR POJEDNANIA I MIŁOŚCI;

MŁODZIEŻY

CHRZEŚCIJAŃSKI ENTUZJAZM

I RADOŚĆ SŁUŻBY BOGU,

OJCZYŹNIE I BLIŹNIM.

POŚLIJ NAS DO KAŻDEGO,

KTO POTRZEBUJE TWOJEGO MIŁOSIERDZIA,

BY POWSTAĆ Z GRZECHU
DO NOWEGO ŻYCIA.

DUCHU ŚWIĘTY,

BĄDŹ ŚWIATŁEM I NATCHNIENIEM

DLA WSZYSTKICH PARAFIAN
I MISJONARZA,

KTÓRY DO NAS PRZYBĘDZIE.

MARYJO, NASZA MATKO I KRÓLOWO – MÓDL SIĘ ZA NAMI.

ŚWIĘTY JÓZEFIE – MÓDL SIĘ ZA NAMI.

ŚWIĘTA ANNO – MÓDL SIĘ ZA NAMI

WSZYSCY ŚWIĘCI I ŚWIĘTE BOŻE – MÓDLCIE SIĘ ZA NAMI.

AMEN.

2022-03-26

Program Misji Parafialnych, 3-9 kwietnia 2022 roku

Bóg jest miłością – przyjdź do Niego!

Obraz zawierający wewnątrz, ściana, kominek, malowanie Opis wygenerowany automatycznie

Program Misji Świętych

Parafia pw. Świętego Krzyża

w Przytyku

3-9 kwietnia 2022 roku

 
 
NIEDZIELA – 03.04.2022
Miłość Boga ogarnia nas

 

07.00 – Msza św. z nauką ogólną

09.00 – Msza św. z nauką ogólną

10.00 – Spotkanie misyjne

z młodzieżą szkół ponadpodstawowych, studentami i młodzieżą pracującą

11.30 – Msza św. z nauką ogólną

12.30 – Spotkanie z dziećmi przygotowującymi się do Pierwszej Komunii Świętej i ich rodzicami

15.30 – Gorzkie Żale (bez nauki pasyjnej)

16.00 – Msza św. z nauką ogólną

 

PONIEDZIAŁEK – 04.04.2022
Człowiek zraniony przez grzech

 

07.00 – Msza św. z nauką ogólną

09.00 – Msza św.  z nauką ogólną.

17.30 – Różaniec o uproszenie duchowej odnowy parafii

18.00 – Msza św.  z nauką misyjną.

20.00 – Adoracja Najświętszego Sakramentu – zawierzenie parafii Matce Bożej, Apel Jasnogórski

 

WTOREK – 05.04.2022

Zbawienie w Jezusie

 

07.00 – Msza św. z nauką ogólną

09.00 – Msza św. z nauką ogólną

17.30 – Różaniec o uproszenie duchowej odnowy parafii

18.00 – Msza św. z nauką ogólną

19.00 – Spotkanie z grupami modlitewnymi: Kółka Żywego Różańca, Czciciele św. Michała Archanioła, Apostolat Złotej Róży

 

ŚRODA – 06.04.2022
Jezus jest moim Panem

 

07.00 – Msza św. z nauką

dla małżonków – odnowienie przyrzeczeń małżeńskich

09.00 – Msza św. z nauką dla dzieci i młodzieży szkolnej

17.30 – Różaniec w intencji małżeństw i rodzin parafii

 

18.00 – Msza św. z nauką

dla małżonków – odnowienie przyrzeczeń małżeńskich

19.00 – Spotkanie dla młodzieży przygotowującej się do sakramentu bierzmowania

 

CZWARTEK – 07.04.2022

Kościół jest wspólnotą

 

07.00 – Msza św. z nauką ogólną.

09.00 – Msza św. z nauką dla dzieci i młodzieży szkolnej

17.30 – Różaniec za zmarłych parafian

18.00 – Msza św. z nauką ogólną

Po Mszy świętej procesja na cmentarz i modlitwy za zmarłych

 

PIĄTEK - 08.04.2022
Wiara i nawrócenie

 

07.00 – Msza św. z nauką ogólną.

09.00 – Msza św. z nauką dla dzieci i młodzieży szkolnej

17.30 – Msza św. z nauką ogólną.

18.30Droga krzyżowa ulicami parafii

 
SOBOTA - 09.04.2022
Będziecie moimi świadkami

Dzień Spowiedzi Świętej

 

Spowiedź święta w godzinach:

9.30-10.45

12.00-12.45

15.30-16.00

 

09.00 – Msza św. z nauką ogólną

11.00 - Spowiedź dla chorych i osób w podeszłym wieku

11.30 - Msza św. z nauką misyjną dla chorych i starszych

z udzieleniem sakramentu chorych

12.30 – Nabożeństwo

z błogosławieństwem małych dzieci (0-6 lat)

16.00 - Msza św. z nauką ogólną, poświęcenie Krzyżu Misyjnego, odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych, błogosławieństwo z udzieleniem odpustu zupełnego na zakończenie misji świętych.

 

Misje prowadzi:

Ks. Tadeusz Musz CSMA

 

2022-02-01

Komunia, uczestnictwo i misja w życiu osób konsekrowanych List Przewodniczącego Komisji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego na Dzień Życia Konsekrowanego 2.02.2022 r.

Komunia, uczestnictwo i misja w życiu osób konsekrowanych

 

 

List Przewodniczącego Komisji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego

i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego na Dzień Życia Konsekrowanego 2.02.2022 r.

 

 

Życie konsekrowane jako dar Boga Ojca udzielony jego Kościołowi za sprawą Ducha Świętego, od samego początku jest drogą specjalnego naśladowania Jezusa Chrystusa (por. VC 1). Osoby konsekrowane żyjąc na ziemi, pragną mieć wzrok utkwiony w niebo. Poprzez ewangeliczne rady: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, pokazują nam, że choć jesteśmy zanurzeni  w doczesności, to celem naszego życia jest Królestwo Niebieskie. Oddając się do dyspozycji Chrystusa w Jego Kościele, stają się dla nas braćmi i siostrami, kimś bardzo bliskim. Modlą się za nas i służą nam w przeróżnych dziełach apostolskich, uczestnicząc w ten sposób w naszej codzienności. Patrząc na siostry zakonne, ojców i braci, na dziewice konsekrowane, wdowy i pustelników możemy powiedzieć - «są to ludzie Boga».

 

Życie konsekrowane - jak pisze św. Jan Paweł II - ma wielkie znaczenie właśnie dlatego, że wyraża nieograniczoną bezinteresowność i miłość, co jest szczególnie doniosłe zwłaszcza w świecie zagrożonym przez zalew spraw nieważnych i przemijających. Gdyby zabrakło tego konkretnego znaku, należałoby się obawiać, że miłość ożywiająca cały Kościół ostygnie, że zbawczy paradoks Ewangelii straci swą ostrość, że «sól» wiary zwietrzeje w świecie ulegającym sekularyzacji (VC 105).

 

Dziś w Uroczystość Ofiarowania Pańskiego obchodzimy kolejny Światowy Dzień Życia Konsekrowanego. Jest to okazja, by choć na chwilę spojrzeć na życie naszych braci i sióstr, by podziękować za dar ich powołania.

 

Wspólnota – drogą do komunii z innymi

 

W dzisiejszej Ewangelii jesteśmy świadkami jak Maryja i Józef przybywają do Świątyni Jerozolimskiej, by ofiarować Jezusa. Tam spotykają Symeona, człowieka prawego i pobożnego oraz prorokinię Annę, wdowę podeszłą w latach. Symeon i Anna reprezentują wszystkich, którzy wiernie i wytrwale oczekują spełnienia Bożej obietnicy. Ich wierność zostaje nagrodzona – Duch Święty pozwala im rozpoznać w małym Dziecku obiecanego Mesjasza. W ten sposób wokół Jezusa tworzy się szczególna wspólnota – wspólnota jedności ducha, do której i my, przez wiarę, jesteśmy zaproszeni.

 

Scena ofiarowania Pana Jezusa przypomina nam, że Boże obietnice spełniają się zawsze, choć może nie zawsze tak, jak to sobie wyobrażaliśmy. W proroczych słowach Symeona, Pan Bóg odsłania nam misję swego Syna, który jest: ZBAWIENIEMdla wszystkich narodów, ŚWIATŁOŚCIĄ na oświecenie dla pogan
i CHWAŁĄ swego Ludu.
Jednocześnie słyszymy trudne słowa skierowane do Maryi:Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu (Łk 2, 34-35). Misja Jezusa i wspólnoty, która gromadzi się wokół Niego, choć jest drogą naznaczoną cierpieniem, to ostatecznie prowadzi do odzyskania utraconej przez grzech pełni RADOŚCI.

 

Osoby konsekrowane stylem swego życia pokazują nam, że wspólnota jest wielkim darem dla każdego człowieka. W tej wspólnocie istotne miejsce zajmuje postawa czuwania i oczekiwania. Ten bowiem, kto kocha, ten czuwa, a ten kto czuwa, oczekuje nadejścia ukochanej osoby. Wspólnota żyjąca miłością, nie zatrzymuje się w drodze. Jest to wspólnota, która zmierza w określonym celu, tym celem jest życie wieczne. W jej tworzeniu ważny jest wzajemny szacunek, otwartość i zrozumienie. Dzięki temu rodzi się komunia jedności w wierze, jedności w nadziei i jedności w miłości. Ta jedność sprawia, że każdy czuje się potrzebny i obdarzony miłością; w tej wspólnocie nikt nie jest wykluczony. Jest ona nieustannym przechodzeniem od ja do Ty i od Ty do my.

 

Wiemy doskonale, że nie jest łatwo dziś budować jedność, a zwłaszcza gdy doświadczamy tak wielu podziałów w naszych rodzinach, społeczeństwie i świecie. Osoby konsekrowane pokazują nam, że mimo wszystko jesteśmy w stanie budować jedność, o ile Chrystus staje się centrum naszego życia. Tak jak w Świątyni, Dziecię Jezus połączyło wiele pokoleń, tak i dziś może się to dokonywać w naszych ludzkich spotkaniach. Od nas jednak zależy, czy przyjmiemy drugiego człowieka, z całą jego historią życia… Oby dla nikogo nie zabrakło miejsca w gospodzie naszego serca.

 

Zaangażowanie – uczestnictwem w codzienności

 

Ofiarowanie Pańskie w swej duchowej głębi wyraża się w znakach zewnętrznych i jest świadomym zaangażowaniem w rzeczywistość przeżywanej wiary we wspólnocie.  Święta Rodzina składa w ofierze dwa gołębie, jako znak wypełnienia Prawa, które mówiło, że każde pierworodne dziecko płci męskiej ma być ofiarowane Bogu (por. Kpł 12, 1-8). Ich przyjście do Świątyni to nie tylko bierna obecność ale świadome uczestnictwo i zaangażowanie w życie wspólnoty.
Jak mówi św. Jakub Apostoł: wiara bez uczynków jest martwa (Jk 2,26). Potrzeba zatem i naszego ludzkiego zaangażowania w życie Kościoła, naszego współdziałania, by mogło dokonać się dzieło Boże.

 

Osoby zakonne ślubują żyć według trzech rad ewangelicznych: czystości, ubówstwa i posłuszeństwa. Czystość, jest wyrazem prawdziwej miłości, ubóstwo - znakiem wolności od różnego rodzaju form zniewolenia, zaś posłuszeństwo oznacza dyspozycyjność dla miłości. Dziś gdy coraz bardziej wydajemy się być zatopieni w doczesności, nabierają one szczególnego znaczenia. Rady ewangeliczne są wyrazem całkowitego oddania i zawierzenia Bożej Opatrzności swoich planów i swojego życia. W ten sposób konsekrowani wiążą się w ścisły sposób ze wspólnotą Kościoła, którą ubogacają swoimi charyzmatami.

 

Misja – posłaniem w pokoju Chrystusa

 

Siostry, ojcowie i bracia, żyjący w różnych formach życia konsekrowanego pokazują nam jak podejmować czynną współpracę w przemianę tego świata. Przeżywając swoją konsekrację w świecie i w łączności ze światem, starają się na podobieństwo zaczynu przepoić wszystko duchem ewangelicznym dla umocnienia
i wzrostu Ciała Chrystusowego. Czynią to poprzez osobiste świadectwo chrześcijańskiego życia
(VC 32). W ten sposób starają się przybliżyć obraz Boga jako Ojca, który zatroskany jest o swoje dzieci. Dzięki temu Bóg staje się coraz bardziej znany i kochany.

 

Posłaniem osób konsekrowanych jest nieustanne przypominanie nam, że doczesność nie jest celem ale drogą prowadzącą do celu – życia wiecznego. Ich powołanie i misja, to odpowiedź miłości ludzkiej, na miłość Bożą. Tej miłości potrzebujemy dziś, gdy doświadczamy zagubienia duchowego, niepewności jutra i cierpienia tak wielu naszych sióstr i braci. Stąd też wspólnoty życia konsekrowanego są posłane, by ukazywać wartość chrześcijańskiego braterstwa, którego fundamentem jest uzdrawiająca moc Ewangelii.

 

 

Zakończenie

 

Drodzy bracia i siostry, niech zakończeniem naszego rozważania z okazji Światowego Dnia Życia Konsekrowanego będą słowa św. Jana Pawła II: Kościół pod żadnym pozorem nie może wyrzec się życia konsekrowanego, ponieważ ukazuje ono wyraziście jego szczególną naturę oblubieńczą. To z niego rodzi się zapał i moc głoszenia Ewangelii całemu światu. Potrzebni są bowiem ludzie, którzy będą ukazywać ojcowskie oblicze Boga i macierzyńskie oblicze Kościoła, którzy będą umieli zaryzykować własnym życiem, aby inni mieli życie i nadzieję. Kościół potrzebuje osób konsekrowanych, które zanim podejmą służbę w takiej czy innej sprawie pozwalają się przemienić Bożej łasce i stosują się całkowicie do nakazów Ewangelii (VC 105).

 

Prośmy zatem dobrego Boga, by nigdy nie zabrakło powołań do życia konsekrowanego. Tym zaś którzy zostali obdarzeni łaską powołania i podążają drogą rad ewangelicznych niech towarzyszy wierna miłość - aż do końca.

 

 

+ Jacek Kiciński CMF

Przewodniczący Komisji

ds. Instytutów Życia Konsekrowanego

i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego KEP

2021-12-18

LIST RADY DS. RODZINY KONFERENCJI EPISKOPATU POLSKI NA NIEDZIELĘ ŚWIĘTEJ RODZINY

LIST  RADY DS. RODZINY KONFERENCJI EPISKOPATU POLSKI

NA NIEDZIELĘ ŚWIĘTEJ RODZINY

 

Umiłowani w Chrystusie siostry i bracia!

Liturgia dzisiejszej niedzieli zachęca nas do ufnego zawierzenia naszych rodzin Świętej Rodzinie oraz do odnowienia przyrzeczeń małżeńskich. Perykopa ewangeliczna o odnalezieniu Jezusa przez rodziców w świątyni opowiada o relacjach, które łączyły Maryję, Józefa i Jezusa. Rodzice odnaleźli bezpieczeństwo, radość szczęśliwej rodziny i pokój serca, gdy budowali wzajemne więzi na Bogu. Święta Rodzina uczy nas czułej, odpowiedzialnej i ofiarnej miłości, umiejętności słuchania, gotowości do pomocy i nieustannego poszukiwania Bożej woli w codziennym życiu.

Małżeństwo chrześcijańskie nie opiera się wyłącznie na uczuciach i wzajemnej umowie. Miłość jest wzniosła i piękna, ale też bywa zmienna i ulotna. Kobieta i mężczyzna w sakramencie małżeństwa otrzymują pomoc od Boga: to co ludzkie i kruche zostaje potwierdzone i wzmocnione Bożą łaską. Jakże budujący jest obraz pełnych szacunku dla siebie małżonków, otwartych na życie i troszczących się o dzieci, którzy traktują rodzinę jak skarb i dar od Boga. Godne uznania są również rodziny wielopokoleniowe. Jednak byłoby naiwnością nie dostrzegać kryzysu małżeństwa i rodziny. Zasmucają rozpadające się małżeństwa, przeróżne uzależnienia, ucieczka przed odpowiedzialnością, materializm i konsumpcjonizm. Podważane są fundamenty rodziny, co uderza w samą istotę małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny oraz lekceważona jest wartość życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Rodzina jest święta i kluczowa dla właściwego rozwoju człowieka, dlatego nie należy jej poddawać eksperymentom społecznym lub wpływom współczesnych utopii. Warto więc przypomnieć pewne podstawowe elementy nauczania Kościoła na temat małżeństwa i rodziny.

 

Rodzina Bogiem silna

Św. Jan Paweł II określił rodzinę jako pierwszą i podstawową drogę Kościoła (LdR 2). Rodzina jest w wymiarze ogólnospołecznym i religijnym najstarszą, powszechną i naturalną wspólnotą, która funkcjonuje we wszystkich kulturach. Można stwierdzić, że jest ona najcenniejszym dobrem ludzkości (FC 1). Rodzina stanowi egzystencjalny horyzont człowieka i w niej rodzą się życiowe powołania. Pełne oddania życie w rodzinie zgodnie z zamysłem Boga jest drogą prowadzącą do zbawienia. Pomimo kryzysu życia rodzinnego pragnienie trwałej miłości małżeńskiej i bezpiecznej rodziny jest wciąż zapisane głęboko w sercu człowieka.

Bł. kard. Stefan Wyszyński wielokrotnie wzywał rodziny, aby były silne Bogiem, gdyż tylko wówczas będą zdolne pokonać trudności i przetrwać nawet największe życiowe burze. Znaczenie rodziny staje się w pełni zrozumiałe dopiero w powiązaniu z Bożym Narodzeniem i osobą Jezusa Chrystusa. W Chrystusie zawiera się pełna prawda o człowieku, widzianym zarówno w perspektywie tajemnicy Stworzenia, jak i Odkupienia. Ten, który jest obrazem Boga niewidzialnego (Kol 1, 15), jest zarazem doskonałym człowiekiem. Chrystus objawia w pełni człowieka samemu człowiekowi. Wzrastał w Nazarecie w zaciszu środowiska domowego, wśród codziennych zajęć, modlitwy i kontaktów z sąsiadami. Jego rodzina przyjęła i strzegła Go z miłością, wprowadzała w życie w posłuszeństwie wobec tradycji religijnej i towarzyszyła Mu aż do osiągnięcia dojrzałości i rozpoczęcia publicznej działalności.  W rodzinie Jezusczynił postępy w mądrości, w latach i łasce u Boga i u ludzi (Łk 2,52).

Wkroczenie Boga w historię świata pozostaje w ścisłym związku z ludzką rodziną. Nic już bardziej doniosłego i świętego nie może wydarzyć się w rodzinie. Od momentu Wcielenia rodzina jest swoistym sanktuarium, w którym zamieszkał Bóg.

Szczególnym wyróżnieniem dla rodziny jest podniesienie małżeństwa do godności sakramentu, a więc widzialnego i skutecznego znaku łaski Bożej. O znaczeniu rodziny przekonuje również fakt, że bywa ona nazywana Kościołem domowym, a Kościół, próbując opisać swoją istotę, sięga wiele razy do obrazów z życia rodzinnego. Kościół określa siebie rodziną Bożą, Oblubienicą Chrystusa lub Matką, a Boga nazywa Ojcem. Wewnętrzna jedność rodziny, jej nakierowanie na życie w kontekście relacji ofiarnej miłości, sprawiają, że jest ona obrazem Kościoła.

 

Zadania rodziny

Pierwszym i podstawowym celem rodziny chrześcijańskiej jest komunia osób, a także wspólnota pokoleniowa, czyli jedność matki, ojca, dzieci i krewnych. Rodzina, zapoczątkowana w przymierzu małżeńskim, urzeczywistnia się w pełni w rodzicielstwie. Zatem rodzina ma obowiązek pogłębiać więź na płaszczyźnie związku ciał i dusz, charakterów, serc, umysłów i dążeń osób ją tworzących. Podejmując te zadania, rodzina uczestniczy w potrójnym urzędzie Chrystusa – nauczyciela, kapłana i pasterza.

Rodzina realizuje misję nauczania jako wspólnota ewangelizowana i ewangelizująca. Sama przyjmuje słowo Boże, żyje Pismem Świętym, wsłuchuje się w nauczanie Kościoła, ale i przekazuje to słowo wszystkim poszukującym. Dlatego tak ważną rolę formacyjną w rodzinie spełnia lektura Pisma Świętego, czytanie dokumentów kościelnych, książek religijnych i prasy katolickiej.

Rodzina spełnia zadania wychowawcze, przede wszystkim przez dawania dobrego przykładu, przyznawanie się do błędów, unikanie fałszywych kompromisów i uczenie dzieci szeroko pojętej odpowiedzialności. Wychowanie religijne i katecheza udzielana przez matkę, ojca, babcię, dziadka i starsze rodzeństwo czynią z rodziny prawdziwą wspólnotę wiary. Rodzice mają prawo wybrać dla dzieci taki model wychowania moralnego i religijnego, który odpowiada ich własnym przekonaniom! Względem tych praw i obowiązków społeczności wyższego rzędu, takie jak Kościół i państwo, spełniają rolę pomocniczą.

W rodzinie realizuje się posługa liturgiczna przez kapłaństwo powszechne ojca, matki, dzieci oraz innych krewnych (KKK 1657). Każdy spełnia w rodzinie charakterystyczne dla siebie zadania. W praktyce polega to na świadomym i aktywnym uczestnictwie w Eucharystii, w sakramencie pokuty i pojednania oraz w innych sakramentach. Ważnym zadaniem jest praktykowanie modlitwy małżeńskiej i rodzinnej, wspólnotowe świętowanie niedzieli, jubileuszy, rocznic rodzinnych, uroczystości kościelnych i rodzinnych, a także codzienna ofiara z siebie oraz wspólnotowe dźwiganie krzyża cierpienia, trosk i niedogodności.

Coraz ważniejszym zadaniem rodziny jest mądre wykorzystywanie czasu wolnego, który został człowiekowi dany dla odpoczynku, ale i wszechstronnego rozwoju w sferze szeroko pojętej kultury. Bardzo ważne jest wspólne spędzanie czasu oraz dyskusja na temat przeczytanych treści, obejrzanych programów, sztuk teatralnych lub filmów. Coraz większego znaczenia nabiera umiejętność roztropnego i krytycznego korzystania z Internetu.

Zadania pasterskie rodzina realizuje poprzez praktykowanie ducha służby oraz przezwyciężanie niezgody, niewierności i zazdrości. Realizacja przykazania miłości i służby dokonuje się najpierw wobec najbliższych, a potem wobec innych rodzin tworzących środowisko parafialne (por. FC 56-71). Rodzina jest też naturalnym środowiskiem, które może stać się szkołą poświęcenia, przezwyciężania egoizmu oraz niesienia pomocy ubogim i potrzebującym. W rodzinie człowiek uczy się kierować swoim życiem według zamysłu Bożego, a także uczy się posłuszeństwa i odpowiedzialności za siebie i innych. W rodzinie również uczymy się troski o środowisko naturalne, integralnej ekologii i odpowiedzialności za przyszłość świata.

 

Rodzina drogą do świętości

Życie w małżeństwie i rodzinie jest dla zdecydowanej większości chrześcijan drogą, na której realizują oni swoje wezwanie do świętości i uczestniczą w życiu i misji Kościoła. W ciągu wieków zapewne wiele małżeństw i rodzin żyło w świętości. Również dzisiaj nie brakuje ludzi głębokiej wiary, którzy w małżeństwie i rodzinie zmierzają do świętości przez sumienne i pełne oddania spełnianie swoich obowiązków. Papież Franciszek nazwał ich świętymi z sąsiedztwa. Świętość niektórych z nich została potwierdzona przez Kościół, aby byli dla nas przykładem i pomocą.

Biblia wskazuje na świętych małżonków, takich jak Elżbieta i Zachariasz, rodziców św. Jana Chrzciciela a Tradycja pokazuje nam przykład Anny i Joachima, rodziców Matki Bożej. Wielu małżonków wynoszono na ołtarze, ale dopiero św. Jan Paweł II, papież rodziny, w 2001 roku beatyfikował małżeństwo Marię i Luigiego Beltrame Quatrocchich, wskazując, że osiągnęli świętość właśnie w życiu rodzinnym i małżeńskim. Była to pierwsza w historii beatyfikacja małżonków dokonana w tym samym czasie i jednym aktem. W 2008 roku w Lisieux odbyła się beatyfikacja Zelii i Ludwika Martin, rodziców św. Teresy od Dzieciątka Jezus.

W Polsce mamy nadzieję na beatyfikację rodziny Wiktorii i Józefa Ulmów wraz z ich siedmiorgiem dzieci, z których jedno żyło pod sercem matki. Mieszkali oni w Markowej na Podkarpaciu. W czasie II wojny światowej bezinteresownie udzielili schronienia Żydom za co ponieśli męczeńską śmierć, gdyż wyżej od własnych spraw cenili wierność przykazaniu miłości Boga i bliźniego. Rozpoczął się także proces beatyfikacyjny Emilii i Karola Wojtyłów, rodziców św. Jana Pawła II.

Przykłady świętych małżonków i rodzin przekonują, że pomimo trudnych okoliczności i kryzysu wartości, można pozostać wiernym Bogu, wspierać się wzajemnie w rodzinie i przez to być również uczciwym i dobrym człowiekiem. Papież Franciszek przypomniał tę prawdę w posynodalnej adhortacji apostolskiej Amoris laetitia, którą rozpoczął takimi słowami: radość przeżywana w rodzinach jest także radością Kościoła… Pomimo licznych oznak kryzysu małżeństwa, pragnienie rodziny jest stale żywe, zwłaszcza wśród ludzi młodych i motywuje Kościół (AL 1). Dlatego chrześcijańskie nauczanie na temat rodziny jest dobrą nowiną, która niesie światu nadzieję i wskazuje drogę odnowy.

Z tego też powodu Kościół uznaje troskę o rodziny za jedno ze swych najistotniejszych zadań, za pierwszą i z wielu względów najważniejszą drogę posłannictwa i posługi (LdR 1-2). Pomoc duszpasterska jest niezbędna najpierw wobec tych osób, które znają wartość rodziny i chcą pozostawać wierne nauczaniu kościelnemu, ale również potrzebują tej pomocy rodziny, które są zagubione, poszukują prawdy lub napotykają na przeszkody w realizacji swojego powołania. Każdy kto szczerze pragnie Boga i otwiera się na wspólnotę Kościoła, powinien zostać przyjęty. Takie osoby wymagają także towarzyszenia i rozeznawania w dochodzeniu do prawdy oraz integracji ze wspólnotą wiary (por. AL 291-312).

Zakończmy nasze rozważanie słowami modlitwy do Świętej Rodziny z adhortacji Amoris laetitia:

Święta Rodzino z Nazaretu,

Niech nigdy więcej w naszych rodzinach

Nikt nie doświadcza przemocy, zamknięcia i podziałów:

Ktokolwiek został zraniony albo zgorszony,

niech szybko zazna pocieszenia i uleczenia.

 

Święta Rodzino z Nazaretu,

Przywróć wszystkim świadomość

Sakralnego i nienaruszalnego charakteru rodziny,

Jej piękna w Bożym zamyśle.

 

Jezu, Maryjo i Józefie,

Usłyszcie, wysłuchajcie naszego błagania! Amen(AL 325).

 

Niech czas Bożego Narodzenia przyniesie pokój i radość naszym rodzinom. Z modlitwą i błogosławieństwem

 

Bp Wiesław Śmigiel

Przewodniczący Rady ds. Rodziny KEP

 

Toruń, 26 grudnia 2021 r.

2021-12-18

COVID-19 LIMITY 15.12.2021

COVID-19 LIMITY 15.12.2021

 

Od dnia 15 grudnia 2021 roku zmienione zostały przepisy rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Przepisy obowiązują do dnia 31 stycznia 2022 r. - chyba, że wcześniej nastąpi ich nowelizacja.

 

Zgodnie z rozporządzeniem (patrz §  26 ust. 10b pkt 1 oraz dodany § 26a): zgromadzenia organizowane w ramach działalności kościołów i innych związków wyznaniowych mogą się odbywać, pod warunkiem, że w przypadku gdy zgromadzenie odbywa się w budynkach może się znajdować, przy zachowaniu odległości nie mniejszej niż 1,5 m, nie więcej uczestników niż 30% obłożenia obiektu kultu religijnego, oprócz osób sprawujących kult religijny lub osób posługujących oraz że uczestnicy realizują nakaz zakrywania ust i nosa, z wyłączeniem osób sprawujących kult religijny;

Do ustanowionych limitów liczby osób przebywających w kościele i uczestniczących w zgromadzeniach, nie wlicza się zaszczepionych przeciwko COVID-19, pod warunkiem okazania przez te osoby certyfikatu lub zaświadczenia o szczepieniu, o wyniku testu i o powrocie do zdrowia w związku z COVID-19.

 

W uzasadnieniu Rządowego Centrum Legislacji, do zmian w rozporządzeniu stwierdza się, że przyjęta w obowiązującym rozporządzeniu konstrukcja nie przyznaje organizatorowi wydarzenia wprost uprawnienia do żądania od danej osoby potwierdzenia faktu zaszczepienia. Okazanie dokumentu potwierdzającego fakt szczepienia ma charakter dobrowolny – to w interesie osoby chcącej uczestniczyć w wydarzeniu jest wykazanie faktu zaszczepienia, jako uprawniającego do wejścia na teren objęty limitem, w przypadku osiągnięcia tego limitu;

To do osoby zamierzającej uczestniczyć w wydarzeniu należy decyzja, czy chce ona skorzystać z uprawnienia związanego z zaszczepieniem się przeciwko COVID-19, w przypadku osiągnięcia limitu skutkującego ograniczeniem w dostępie do wydarzenia. Należy podkreślić, że co do zasady istota normy prawnej w przedmiotowym zakresie nie ulega zmianie – czynność ta nadal będzie miała charakter dobrowolny – dana osoba nadal będzie miała prawo odmowy okazania dokumentu lub certyfikatu potwierdzającego zaszczepienie, z zastrzeżeniem że w takim przypadku będzie jej jednak dotyczył limit określony w rozporządzeniu."

 

2021-11-27

LIST BISKUPA RADOMSKIEGO NA PIERWSZĄ NIEDZIELĘ ADWENTU 2021 R.

LIST BISKUPA RADOMSKIEGO NA PIERWSZĄ NIEDZIELĘ ADWENTU 2021 R.

Drodzy bracia i siostry!

Rozpoczynamy okres adwentu, który jest czasem nadziei i szansą na odnowienie naszego życia z Bogiem. Mamy wiele doświadczeń duchowych, dzięki którym potrafimy dostrzec i z oddaniem przeżywać dary udzielone nam przez Boga. Stajemy dziś z dziękczynieniem za ofiarowane życie i opiekę Bożej Opatrzności, szczególnie w czasie pandemii i wśród wielu tajemnic cierpienia. Doceniamy wszelkie owoce Miłości Boga, jakie wypełniają nasze życie dzięki ofiarności innych ludzi i które sami z oddaniem staramy się rozwijać w każdym człowieku. Nade wszystko, pragniemy dziękować za dar wiary, dzięki której odkrywamy, że Bóg żyje i chce, abyśmy z Nim żyli.

Ostatnie miesiące przyniosły wiele wydarzeń, w których mogliśmy docenić wartość wspólnoty i przeżyć w naszych parafiach tajemnice wiary. Wśród nich szczególne miejsce miało dzieło Jerycha Rodzin. Razem z wami dziękuję Bogu za tak obfite dary Jego łaski, jakie stały się naszym udziałem. Oddanie duszpasterzy i animatorów życia religijnego w parafiach, owoce sprawowanych sakramentów, duchowa siła płynąca ze wspólnej modlitwy oraz trwanie na indywidualnej i rodzinnej adoracji przed Najświętszym Sakramentem, są zauważalnymi znakami szczerości serca i ufności wobec Boga. Niech przemożne orędownictwo Matki Najświętszej
i Świętego Józefa wspiera wszystkich małżonków, uświęca rodziny i przyczynia się do umocnienia wiary w naszej diecezji. Chcemy być ludźmi sprawiedliwymi, szanującymi i z troską przeżywającymi ofiarowane nam przez Boga dobro. Dlatego warto, abyśmy razem z prorokiem Jeremiaszem wyznali dziś: „Pan naszą sprawiedliwością” (Jr 33,16).

            Dzisiejszy fragment Ewangelii według świętego Łukasza stawia nas wobec ludzi dostrzegających wokół siebie wiele znaków i doświadczających bezradności wobec trudów i zagrożeń dla swojego życia. Nie chcemy zamknąć oczu i naszych serc wobec tych, którzy czekają
na świadków dobroci Boga, potrzebują wsparcia i często wśród ogromu wyzwań tracą nadzieję. Każdy z nas powinien z odpowiedzialnością przyjąć hasło nowego roku duszpasterskiego: „Posłani w pokoju Chrystusa” i tak przeżywać Sakrament Eucharystii, żeby nie tylko potwierdzić swój udział we Mszy Świętej, ale dzięki duchowym darom stać się dla innych drogą do spotkania Boga i doświadczenia Jego opieki.

            Wiemy, że taka postawa nie jest prosta i niezmiennie ważne jest wołanie o dojrzałość naszej wiary. Bóg zachęca nas dzisiaj, abyśmy razem z psalmistą prosili Go: „Daj mi poznać Twoje drogi Panie i naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami. Prowadź mnie w prawdzie według swych pouczeń, Boże i Zbawco w Tobie mam nadzieję” (Ps 25,4bc-5ab). Pragniemy także z odpowiedzialnością przyjąć przywołane dzisiaj słowa Św. Pawła, który prosi abyśmy stawali się coraz doskonalszymi, a nasze serca niech zostaną utwierdzone w pragnieniu świętości Boga (Por. 1 Tes, 3,13; 4,1). Tyle razy już słyszeliśmy w naszym życiu wezwanie do poprawy i zachętę do troski o świętość. Czy prośby te przyniosły jakieś efekty? Czy słysząc o świętości innych, których nazywamy świadkami Boga, rodzi się w nas chęć ich naśladowania i staramy się odnaleźć w naszym życiu podobne drogi wiary?

            Mija jedenaście tygodni od beatyfikacji Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Z radością przeżywaliśmy uroczystość jego beatyfikacji i z nadzieją przywołujemy jego wstawiennictwa.
Co nam mówi o świętości Boga jego życie i wiara? Wśród tak wielkiego bogactwa jego słów
i czynów wyjątkowe miejsce zajmują Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego, z których błogosławiony Stefan uczynił nie tylko program życia Kościoła, ale przede wszystkim były codziennym pragnieniem jego życia i drogą świętości. Nic nie straciło na wartości pragnienie życia z Bogiem, którego Królewska godność jest wezwaniem, aby wszystkie nasze starania miały swe źródło
w Bogu i były znakiem wiary w życiu „osobistym, rodzinnym, narodowym i społecznym”. Jak ważne jest w każdym czasie wołanie, a dziś chcemy przyjąć je do siebie, abyśmy żyli w łasce Boga i wspierali innych w tych pragnieniach. Nie bądźmy obojętni na błaganie, abyśmy porzucili grzechy i stali się „Domem Bożym i Bramą Niebios dla pokoleń wędrujących przez polską ziemię do wiecznej Ojczyzny”. Nasze decyzje, choć mogą być komentowane jako wypełnienie obowiązku religijnego, stają się źródłem działania w nas mocy miłości, pokoju, dobroci i wierności samego Boga. Dla Niego nie ma nic niemożliwego! (Por. Łk 1, 37)

Przeżywając adwent jako czas nadziei, stajemy szczególnie przy wszystkich, którzy oczekują na narodziny dziecka i z wielkim poświęceniem troszczą się o poszanowanie życia. Gromadząc się na Mszach Roratnich i przygotowując się na Boże Narodzenie, wraz z błogosławionym Stefanem stajemy z dziękczynieniem za bogactwo Miłości Boga wpisane w małżeństwo i rodzinę. Każdy z nas czerpie ze skarbca rodziny. Każdy, choć w różny sposób, powinien przyczynić się
do rozwijania darów, jakie wnosi w życie małżonków sakrament małżeństwa i jakie rodzice ofiarują dzieciom pragnąc „wychować młode pokolenie w wierności Chrystusowi”. Niech bliska będzie wszystkim rodzicom, wychowawcom i duszpasterzom wytrwała troska o przekazanie dzieciom i młodzieży prawd wiary poprzez lekcje religii i katechezę parafialną. Jak bardzo potrzebują oni naszej pomocy w doświadczeniu bliskości Pana Boga i włączeniu się w życie Kościoła.

Nasza wspólnota z Bogiem jest siłą tych darów, które ofiarujemy innym. Jak wyraźną odpowiedzią na hasło nowego roku duszpasterskiego: „Posłani w pokoju Chrystusa” jest prośba
z kolejnego Jasnogórskiego Ślubu, aby „wszystkie Dzieci Narodu żyły w miłości i sprawiedliwości, w zgodzie i pokoju”. Gdy słowa te staną się zobowiązaniem naszego życia na każdy dzień, wówczas nigdy nie zrezygnujemy z walki o usunięcie wad i będziemy wytrwali w trosce o cnoty „wierności i sumienności, pracowitości i oszczędności, wyrzeczenia się siebie i wzajemnego poszanowania, miłości i sprawiedliwości społecznej”.

Drodzy bracia i siostry!

Błogosławiony Kardynał Stefan Wyszyński całe swe życie i drogę świętości zawierzył Matce Bożej. Poprzez dzieło Jerycha Rodzin, my także zawierzyliśmy szczególnej opiece Maryi nasze rodziny, diecezję i każdego z nas. Przed nami 30. rocznica powstania diecezji radomskiej, jaką będziemy obchodzili 25 marca. Niech nasza duchowa troska i oddanie dla Matki Bożej, będzie także przygotowaniem do przeżycia 50. rocznicy rozpoczęcia peregrynacji w naszych parafiach Kopii Cudownego Wizerunku Jasnogórskiego, który po latach „aresztowania” przez władze Polski Ludowej, 18 czerwca 1972 roku wrócił na szlak nawiedzenia właśnie w Radomiu. Niech przeżywane przez nas tajemnice Zbawienia w obecnym czasie przyniosą umocnienie wiary
i zjednoczenie wspólnoty naszej diecezji na przyszłość ofiarowaną nam przez Boga. 

Wasz biskup Marek

 

2021-11-27

Informacja Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Radomiu

Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Radomiu w trosce o ochronę zdrowia wszystkich osób przypomina o przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa
w czasie pandemii COVID-19.

Aktualne zasady i ograniczenia to:

·        Ograniczenia w przemieszczaniu się:

Obowiązek utrzymania co najmniej 1,5-metrowej odległości między pieszymi. Wyłączeni z tego obowiązku są: rodzice z dziećmi wymagającymi opieki
(do 13 roku życia), osoby wspólnie mieszkające,  osoby z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności, osoby z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego, osoby niemogące się samodzielnie poruszać i ich opiekunowie.

·        Zasłanianie ust i nosa wyłącznie za pomocą maseczki

Zasłanianie ust i nosa przy pomocy maseczki w przestrzeniach zamkniętych jest obowiązkowe w całym kraju. Chusty, przyłbice i szalki nie są dozwolone, ponieważ nie spełniają swojej podstawowej funkcji, czyli nie chronią przed wirusem.Usta i nos trzeba obowiązkowo zasłaniać m.in.:

- na terenie nieruchomości wspólnych (np. na klatce schodowej); w autobusie, tramwaju i pociągu; w sklepie, galerii handlowej, banku, na targu, na poczcie;

- w kinie i teatrze; u lekarza, w przychodni, w szpitalu, salonie masażu i tatuażu;

- w kościele i szkole, na uczelni w czasie przerw między lekcjami i zajęciami, chyba że inaczej postanowi kierujący podmiotem;

- w urzędzie i innych budynkach użyteczności publicznej (w sądzie, w instytucji kultury, w bankach, na poczcie itp.);

- w zakładzie pracy, jeśli w pomieszczeniu przebywa więcej niż 1 osoba (chyba, że pracodawca postanowi inaczej); w zakładzie pracy podczas bezpośredniej obsługi klienta/interesanta;

Z obowiązku zakrywania ust i nosa są zwolnione jedynie osoby posiadające zaświadczenie lekarskie lub dokument potwierdzający: całościowe zaburzenia rozwoju, zaburzenia psychiczne, niepełnosprawność intelektualną w stopniu umiarkowanym, znacznym lub głębokim, trudności w samodzielnym odkryciu lub zakryciu ust lub nosa, zaawansowane schorzenia neurologiczne, układu oddechowego lub krążenia, przebiegające z niewydolnością oddechową
lub krążenia.

Nie trzeba zasłaniać ust i nosa: na świeżym powietrzu, w lesie, parku,
w zieleńcach, ogrodach botanicznych, ogrodach zabytkowych, na drogach
i placach, na terenie cmentarzy, promenad, bulwarów, miejsc postoju pojazdów, parkingów leśnych, w rodzinnych ogródkach działkowych i na plaży
oraz w czasie podróży prywatnym samochodem, motocyklem, czterokołowcem, motorowerem, w zakładzie pracy oraz w obiektach gastronomicznych w celu spożycia posiłku. 

PPIS w Radomiu zachęca wszystkich obywateli do włączenia się w pomoc
w walkę z SARS-CoV-2 w obliczu zagrożenia epidemicznego o zasięgu globalnym.

W czasie epidemii koronawirusa ważne jest abyśmy przestrzegali zasad dystansu, dezynfekcji rąk, powierzchni, noszenia maseczek (DDM) oraz szczepili się przeciw koronawirusowi, bo to nasza szansa i nadzieja na powrót do normalności. Szczepienia chronią przed ciężkim przebiegiem choroby (w tym zgonem
z powodu COVID-19), przed zachorowaniem u wielu osób.

Szczepienia to najskuteczniejsza metoda zapobiegania chorobom zakaźnym. Zależy nam na tym, by jak najwięcej Polaków chciało i mogło uchronić się przed zachorowaniem na COVID-19.

Od naszej wspólnej odpowiedzialności zależy to jak szybko poradzimy sobie z wirusem SARS-CoV-2.

Dzięki naszemu zaangażowaniu w walkę z zagrożeniem COVID-19 będziemy mogli ograniczyć rozprzestrzenianie się koronawirusa oraz pomóc sobie
i naszym bliskim w zachowaniu zdrowia.

Lucyna Wiśniewska

Państwowy Powiatowy

Inspektor Sanitarny w Radomiu

2021-10-16

SYNOD, CZYLI NASZA WSPÓLNA DROGA List pasterski w związku z XVI Zgromadzeniem Ogólnym Synodu Biskupów

SYNOD, CZYLI NASZA WSPÓLNA DROGA

 

List pasterski w związku z  XVI Zgromadzeniem Ogólnym Synodu Biskupów

 

 

Drogie Siostry, drodzy Bracia,

 

„(…) Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu” (Mk 10,45). To, usłyszane przed chwilą zdanie Chrystusa, można potraktować nie tylko jako streszczenie całej dzisiejszej liturgii Słowa, ale w ogóle jako streszczenie Ewangelii. Chrystus przyszedł, aby służyć! Nie możemy też pominąć kontekstu, w którym padły te słowa. Oto Jan i Jakub próbują sobie „załatwićˮ pierwsze miejsca w Królestwie Bożym. Inni uczniowie jawnie się na to oburzają, pewnie dlatego, że sami chcieliby je dostać. A Chrystus cierpliwie tłumaczy: przyszedłem nie dla pierwszych miejsc, przyszedłem, aby służyć i „dać swoje życie jako okup za wielu”(Mk 10,45).

 

Tłumaczy to także dzisiaj i nam. Tłumaczy to swojemu Kościołowi, który powinien – jak słyszeliśmy w drugim czytaniu – trwać mocno w wyznawaniu wiary (por. Hbr 4,14) i przez to wyznawanie, tak słowem, jak i stylem życia, ukazywać światu Chrystusa – Sługę. Nie uciekniemy dziś przed podwójnym pytaniem. Najpierw warto zapytać samego siebie: czy inni, patrząc na moje życie, mogą zobaczyć w nim odbicie Chrystusa-Sługi, czy raczej widzą tylko kogoś nieustannie zatroskanego o własną pozycję i własne sprawy, ciągle oburzonego na drugich, szczelnie zamkniętego w swoim mikroświecie? I dalej: co można zobaczyć, patrząc na życie naszych kościelnych wspólnot: Chrystusa pochylonego w służbie najsłabszym, czy zatroskanie o wizerunek instytucji, walkę o zwycięstwo takiej czy innej opcji duszpasterskiej, a nawet politycznej?

 

Napięcia i spory między uczniami Chrystusa nie są niczym nowym, co dzisiejsza Ewangelia dobitnie ilustruje. Być może jednak obecnie są one jeszcze bardziej gorszące, bo przecież misja Chrystusa już się dopełniła. Otrzymaliśmy już Ducha Świętego. Jego tchnienie może nas doprowadzić do wspólnego rozpoznania woli Bożej. Jak Go słuchamy? Jak wygląda w naszych wspólnotach rozmowa o tym, co dziś Duch Boży mówi do Kościoła? Na ile potrafimy odwrócić wzrok od własnych spraw i dostrzec drugich, z ich potrzebami i doświadczeniami?

 

Nie powinniśmy uciekać od tych pytań, jeśli chcemy, by Kościół – od małych wspólnot wewnątrz parafii, poprzez same parafie i diecezje, aż po jego wymiar powszechny – podążał drogami wskazanymi przez Ducha Świętego. Nim zabierzemy się za jakiekolwiek reformy, potrzebny jest nam rachunek sumienia z tego, jak ze sobą rozmawiamy, jak nawzajem się słuchamy i jak rozeznajemy wolę Bożą? Nie tylko w sposób osobisty i indywidualny, ale także wspólnotowy.

 

Tydzień temu papież Franciszek rozpoczął uroczyście XVI Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów na temat: „Ku Kościołowi synodalnemu:  komunia, uczestnictwo, misja”. Synod to narzędzie, którym Kościół posługuje się praktycznie od swoich początków. Apostołowie zbierali się razem, aby podejmować decyzje pod tchnieniem Bożego Ducha (por. Dz15,1-33). Potem przez wiele wieków następcy Apostołów – biskupi –gromadzili się na synodach, by rozeznawać, jaka jest wola Boża względem Kościoła. Przez wieki synody były podstawowym sposobem podejmowania kościelnych decyzji.

 

Tym razem papież Franciszek pragnie, aby w synodalnym doświadczeniu uczestniczyli nie tylko biskupi. Do pójścia wspólną drogą rozeznania woli Bożej zaprasza wszystkich – bo wszyscy przez chrzest i bierzmowanie otrzymali Ducha Świętego, a w Eucharystii karmią się jednym Ciałem Żyjącego Pana. W ten sposób budują Mistyczne Ciało Chrystusa, czyli Kościół, za który są współodpowiedzialni. Samo słowo „synod” oznacza podążanie wspólną drogą. Synodalne prace potrwają dwa lata. Najpierw będzie miała miejsce faza diecezjalna, w przyszłym roku kontynentalna, a wreszcie w 2023 – powszechna. Jednak papież Franciszek chce, aby styl wspólnotowego rozeznawania stał się stałą praktyką Kościoła.

 

W czasie synodu mamy przyjrzeć się temu, w jaki sposób razem, duchowni i świeccy, budujemy wspólnotę Kościoła, począwszy od najmniejszej parafii. Czy i jak w Kościele ze sobą rozmawiamy? Jak często spotykamy się, by wspólnie szukać woli Bożej, a gdy już do takiego spotkania dojdzie, to na ile potrafimy cierpliwie słuchać siebie nawzajem, szanując zdanie drugiego? Ile jest w nas odwagi, żeby wypowiadać to, co w sercu rozpoznajemy jako możliwy głos Ducha Świętego? Czy nasze wspólnoty dają nam poczucie bezpieczeństwa, gdy próbujemy wypowiedzieć sprawy trudne? Papież proponuje, żebyśmy się nad tym zastanowili na różnych poziomach organizacji Kościoła, zarówno w nieformalnym gremiach, jak i w ruchach, stowarzyszeniach, parafiach i diecezjach. I jeszcze jedno pytanie, które Ojciec Święty podkreśla szczególnie: czy z naszej rozmowy o Kościele nie wykluczamy tych, których głos łatwo zignorować, bo są z jakiegoś powodu słabsi, zmarginalizowani i mniej obecni w „głównym nurcie” życia Kościoła?

 

Synodalne podejście musi zachowywać wrażliwość na włączenie do rozmowy wszystkich, nie wiadomo bowiem, przez kogo Duch Święty zechce przemówić. On „wieje kędy chce” (por. J 3,8) i kogokolwiek może wybrać jako swoje narzędzie. Wykluczenie kogoś ze wspólnotowego rozeznania może więc oznaczać pozbawienie się możliwości rozpoznania woli Bożej. Synodalne podejmowanie decyzji nie jest łatwe, bo zakłada, że głos Ducha wychodzący od jednego członka wspólnoty zostanie potem rozpoznany przez pozostałych, w których działa przecież ten sam Duch. Cierpliwość w słuchaniu i gotowość do nawrócenia, czyli nie tylko do zmiany własnych przekonań, ale do przemiany serca, są w takiej wspólnej drodze nieodzowne. Tym właśnie synodalny styl podejmowania decyzji różni się zarówno od władzy absolutnej, gdzie rację ma sprawujący władzę, jak i od demokracji, gdzie zwycięża ten, kto jest w stanie zdobyć choćby minimalną większość. W Kościele rację ma Duch Święty, a wszystkie ludzkie struktury władzy muszą służyć temu, by rozpoznać Jego tchnienie i mu się poddać.

 

Ten ideał nie jest łatwy do osiągnięcia. W Kościele istnieją – także na mocy prawa – struktury synodalnego rozeznania, jak na przykład parafialne i diecezjalne rady duszpasterskie, rady prezbiterów. Niestety nie zawsze i nie wszędzie są one rzeczywistym doświadczeniem wspólnotowej drogi rozeznania świeckich i duchownych, przełożonych i podwładnych. Nie zawsze i nie wszędzie w Kościele szuka się głosów z peryferii. Nie zawsze i nie wszędzie wysłuchuje się z miłością i szacunkiem ludzi zranionych, odrzucanych, mało znaczących w oczach świata. Proponowany przez Papieża rachunek sumienia z synodalności może nam pomóc w zmierzeniu się z tymi problemami. Ale pomoże tylko wtedy, gdy spróbujemy w naszych wspólnotach – od najmniejszych po największe – szczerze porozmawiać. Tam, gdzie zaufanie zostało z jakiegoś powodu nadszarpnięte, będzie to bardzo trudne. Nie ma jednak lepszego sposobu na odbudowę zaufania, jak spotkanie, bycie razem, cierpliwy dialog, któremu towarzyszy świadomość Bożej obecności.

 

Realizacja papieskiego zaproszenia do uczestnictwa w synodzie wymaga oczywiście także pewnej organizacji. Chodzi bowiem nie tylko o same spotkania i rozmowy we wspólnotach, choć już one są wielką wartością. Synod ma być też okazją do uświadomienia sobie, gdzie jesteśmy na drodze budowania synodalnej wrażliwości, czyli do wskazania, jakie napotykamy trudności, a jakie mamy dobre praktyki i doświadczenia? Głosy z synodalnego dialogu we wspólnotach lokalnych trzeba będzie zebrać, podsumować, przekazać dalej. Wkrótce zatem parafie powinny otrzymać szczegółowe informacje na temat przebiegu diecezjalnego etapu synodu, który potrwa kilka najbliższych miesięcy.

 

Nie trzeba jednak czekać na wytyczne organizacyjne, by zacząć rozmawiać. Można zacząć od wspólnot rodzinnych i dialogu małżeńskiego. Można porozmawiać z sąsiadami, czy koleżankami i kolegami z pracy. Można już włączyć pytanie o to, jak wspólnie szukamy woli Bożej,w tematy spotkań wspólnot parafialnych, zakonnych, diecezjalnych. A przede wszystkim można i trzeba w modlitwie osobistej i wspólnotowej wzywać Ducha Świętego, aby towarzyszył swoim tchnieniem wszystkim synodalnym rozmowom. Żeby podpowiadał, jak włączać do dialogu tych, którzy trzymają się z boku, albo którzy zostali zepchnięci na peryferie naszych wspólnot. Żeby otwierał nam serca na to, co mają do powiedzenia inni. Żeby uczył słuchania cierpliwego, empatycznego, wytrwałego oraz mówienia pokornego i odważnego zarazem. Żeby umacniał Kościół w mężnym wyznawaniu wiary (por. Hbr 4,14), czyli w ukazywaniu światu Chrystusa, który „nie przyszedł aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu” (Mk 10,45).

 

„Stajemy przed Tobą Duchu Święty, zgromadzeni w Twoje Imię. Pokaż nam drogę, którą powinniśmy iść i naucz jak nią podążać”!

 

Prosimy o Wasze życzliwe i żywe uczestnictwo w synodzie oraz życzymy wielu dobrych doświadczeń w czasie synodalnych spotkań.

 

Na wspólną drogę z serca błogosławimy, w imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego!

 

 

Podpisali: Pasterze Kościoła w Polsce

Warszawa, dnia 7 października 2021 r.

1 2 3 4
...
8 »
Menu